Tajemnicze „Wieści…”

Jeśli coś się kończy to i coś się zaczyna. Obiecałam w zeszłym roku, po zakończeniu seriali kulisowych „Pana idealnego”, że stworzę w ich miejsce nowy twór. A zatem – oto i on! Zapowiedź nowej serii blogowej, której z dumą nadaję tu i teraz tytuł: „Wieści i opowieści z pogranicza racjonalnej treści”. Cóż się za nim kryje? Dokładnie to, o czym mówi w swej przydługawej formie 😉

„Wieści i opowieści z pogranicza racjonalnej treści” to nic innego, jak zbiór moich mniej lub bardziej filozoficznych przemyśleń, refleksji oraz wniosków na temat różnorakich, życiowych zjawisk, doświadczeń, czy obserwacji.

To innymi słowy felietony o wszystkim – od kontemplacji nad poniedziałkową chandrą lub niefortunnie złamanym paznokciem aż po rozważania na temat celu naszego bytowania na tym padole, który postawiła sobie nasza dusza nim się wcieliła. Przyznaję, że słowo „felieton” to może ździebko wygórowane określenie, jednakowoż mądrze brzmi i dodaje marketingowego, chwytliwego seksapilu. Niech zatem tak zostanie, ku chwale dobrego PRu – Dolatowska bierze się za pisanie felietonów, o!

Po tymże przeciągniętym wstępie należałoby przejść do treści właściwej. Sami drodzy Czytelnicy ocenicie, czymże ta nowa seria tak naprawdę jest, po jej słowach. Wyczekujcie jeszcze w tym tygodniu na emisję pierwszego odcinka. Szczerze – usiadłam dziś do pisania z zamiarem wykreowania go jeszcze przed północą, lecz niestety zmęczenie oraz widmo jutrzejszych obowiązków, tak samo zawodowych, jak i rodzicielskich, zmusza mnie do przytulenia się do poduszki oraz wygaszenia wszelkich sprzętów.

Zostawiam Was więc z – mam nadzieję – choć szczyptą zaciekawienia i zachęcam do odwiedzin strony oraz FB. Premiera „Wieści…” już niebawem!

#aktualności #wieści #opowieści #zapowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *